Rozwód

Autor: Magdalena Godlewska

Kiedy decyzja o rozwodzie zostaje podjęta, ważne jest, aby dzieci nie były wciągane w problemy rozwodzących się rodziców.

Decyzja o rozwodzie, zwłaszcza gdy w rodzinie są dzieci, bywa bardzo trudna. Prawidłowy rozwój emocjonalny wymaga bowiem bariery międzypokoleniowej i pokazana dziecku, że sprawami dorosłych zajmują się dorośli. Należy wyważyć, jakie informacje mogą zostać dziecku udzielone. Ważne jest, aby nie przelewać swojej rozpaczy na dziecko, nie tłumaczyć, że „tata nie chce być z nami, już nas nie kocha”, „twojej matce nie zależało na mnie ani na tobie, jedynie na sukcesie w pracy”. Powiedzmy raczej: zbyt wiele nas dzieli, by móc razem mieszkać, czasami tak się zdarza, że mamusia i tatuś mieszkają oddzielnie. Nawet w silnych emocjach nie warto mówić negatywnie o byłym małżonku, dzieci wiedzą bowiem, że są częścią obojga rodziców. Kiedy słyszą negatywne informację na temat jednego z nich, wydaje im się również, że to także odnosi się do nich.

Dziecko najważniejsze na świecie

Dziecko w sytuacji rozwodu powinno czuć stabilność sytuacji, nawet jeśli rodzice czują się niepewnie, a ich relacja jest chwiejna. Daje mu to poczucie bezpieczeństwa. Trzeba wytworzyć w nim – bez względu na jego wiek – poczucie, że jest najważniejsze dla rodziców i ma nieograniczoną możliwość kontaktowania się z nimi. Dla dziecka ważne jest przekonanie o rozłączności problemów małżeńskich od spraw rodzicielskich, a także przedstawianie mu pozytywnego obrazu rodzica. Pamiętajmy, że zdrowemu rozwojowi dziecka służy poczucie przewidywalności sytuacji oraz możliwość zachowania dobrego obrazu obojga rodziców. Nie stawiajmy więc go w sytuacji arbitra rozstrzygającego spory ani mediatora mającego doprowadzić do zgody. Nie czyńmy go posłańcem, który biega z wiadomościami między dwojgiem rodziców, powiernika, sędziego ani sojusznika. Nie każmy mu opowiadać się po którejś ze stron.

Koniec bezpiecznego świata

Dzieci, w zależności od wieku i stopnia świadomości różnie reagują i przeżywają rozstanie rodziców. Te najmłodsze, do trzeciego roku życia, wiąże bardzo silna relacja z matką. Samopoczucie malucha w dużej mierze zależy od samopoczucia mamy. Jej zachowanie w tym trudnym czasie, czyli jej reakcje emocjonalne i postawa wobec otoczenia są dla dziecka wyznacznikiem jego samopoczucia. Dzieci mogą reagować w tym okresie uciekaniem do wcześniejszych okresów rozwojowych, np. do karmienia butelką i używania smoczka, obniżenia poziomu aktywności ruchowej, powrotem do wcześniejszych form językowych, trudnościami w treningu czystości (korzystanie z nocnika, toalety), potrzebą ciągłego kontaktu z opiekunem. Bywa, że reagują płaczem na jego nieobecność. W tym okresie ważne jest stworzenie spokojnej atmosfery, przewidywalności zdarzeń, zapewnianie dziecka, że drugi z rodziców przyjdzie i odwiedzi je. Dzieciom w wieku od trzech do pięciu lat rozwód podważa przekonanie o świecie jako miejscu bezpiecznym. Pierwszą reakcją może być lęk o to, kto się będzie nim opiekował, lęk o utratę opiekuna, z którym dziecko zostało (skoro jeden z rodziców mnie opuścił, to drugi też może). W tym okresie dzieci mogą w różny sposób manifestować przeżycia emocjonalne. Rodzice mogą obserwować trudności w zasypianiu, zaburzenia łaknienia, uzależnienie się od jednego z rodziców, labilność emocjonalną, ataki złości i agresji (uderzanie, pchanie, kopanie, kładzenie się na podłodze, przezywanie, wrzaski, krytykowanie), nerwowe nawyki, takie jak kręcenie włosów, szarpanie i skręcanie ubrania, pochrząkiwanie, ssanie palca, obgryzanie paznokci.

Wycofanie, złość, zaprzeczenie

Ważne jest w tym czasie przytulnie i pocieszanie dziecka. Niewskazane są jakiekolwiek większe zmiany, ważna jest punktualność, następstwo zdarzeń, dotrzymywanie danego słowa, stabilne i przewidywalne warunki. Wszystko to ma służyć odbudowaniu u dziecka poczucia bezpieczeństwa i równowagi emocjonalnej. W młodszym okresie szkolnym (do dziewięciu lat) rozwód rodziców burzy relacje na płaszczyźnie dziecko – rodzic – świat otaczający. Wzrastająca niezależność od rodziców sprawia, że bardzo ważna staje się grupa rówieśnicza, w której znajduje się dziecko. Dużo obaw u niego wiąże się z oceną wpływu rozwodu na status, jakim cieszy się wśród rówieśników. Jeżeli ocena ta wypadnie negatywnie, może to doprowadzić do wycofania się ze świata zewnętrznego, spowodować poczucie odrzucenia i samotności, negatywne myślenie o sobie. Lęk w tym okresie dotyczy obawy, że po powrocie do domu dziecko nikogo nie zastanie. Jeśli rodzic się spóźnia, dziecko boi się, że nigdy się nie pojawi. Martwi się o to, co się dzieje z drugim rodzicem. W tym wieku dzieci mają również dużą zdolność do zaprzeczania temu, czego są świadkami, wyłączają w tej sytuacji prawdziwą rzeczywistość, gdyż nie jest ona dla nich do zniesienia, zaczynają widzieć i słyszeć to, co chcą.

Regularność i rzetelność

W tym okresie najważniejsze jest zaplanowanie regularnych kontaktów z drugim rodzicem. Bycie uważnym na kontakty dziecka z rówieśnikami, wspieranie w sytuacji niepowodzeń, poważne traktowanie dotychczasowych zwyczajów i zajęć dziecka. Jeśli rozwód przypada na późniejszy okres (9-12 lat), należy pamiętać, że zwiększona świadomość siebie i świata zmniejsza zdolność zaprzeczania istniejącej sytuacji. Dziecko wie, że rodzina jest rozbita, chce zajmować centralne miejsce, dlatego głównym uczuciem towarzyszącym w sytuacji rozwodu jest gniew, wymówki, manipulacja rodzicami. Może ono zacząć uciekać w świat marzeń. Pojawiają się też reakcje emocjonalne, takie jak smutek, wrażliwość, płaczliwość. Ważne jest niewłączanie dziecka w konflikt. Potrzebuje ono pozytywnego obrazu obojga rodziców i poczucia stabilności. Ważne są też rzetelne in- formacje, które dziecku się należą. Aby to zagwarantować, należy zrozumieć i przyjąć odpowiedzialność za wydarzenia, jakie są udziałem rodziny. Trzeba ustalić granice i dać poczucie, że nad wszystkim panują dorośli. Rodzice muszą być uważni na kontakty z rówieśnikami, ich ilość i jakość, zachowania agresywne, wyniki w szkole. Powinni współpracować ze sobą w ustalaniu zasad panujących w obydwu domach, znosząc poczucie, że zaburzenie dotychczasowej struktury rodziny jest równoznaczne ze zniesieniem zasad i ograniczeń stosowanych wobec dziecka. Rodzice powinni dawać dziecku poczucie, że może pytać o wszystko i dostanie uczciwą odpowiedź. Rozmawiać, szukać okazji do rozmowy, organizować wspólny czas.

Osobne życie, wspólne decyzje

Po rozwodzie ważna jest komunikacja między rodzicami, wspólne ustalanie zasad sprawowania opieki nad dzieckiem, dotrzymywanie przyjętych umów i zobowiązań. Pamiętajmy, by w relacjach z naszym partnerem nie kierować się złością i urazami, ale mieć na uwadze dobro dziecka. Rozwód rodziców przeżywany w dzieciństwie nie jest czynnikiem determinującym jakieś zaburzenia w życiu dorosłym. Sama sytuacja rozwodowa nie jest tak toksyczna jak to, co dorośli z nią robią. Można rozstać się bez większych negatywnych skutków dla dziecka, pod warunkiem że są przestrzegane zasady: stworzenie poczucia bezpieczeństwa, tzw. gruntu pod nogami, nieobarczanie dziecka odpowiedzialnością, zachowanie pozytywnego obrazu obojga rodziców. Wtedy dorośli, którzy w dzieciństwie przeżyli rozstanie rodziców, mają takie same szanse na dobre relacje z innymi jak dziecko z pełnej rodziny.